08-13-2013, 05:58 AM
(08-12-2013, 01:22 PM)groza napisał(a): Inna sprawa, że w całości miksu się wszystko oczywiście zgadza i nic z tego co tu słychać nie przeszkadza - więc jak dla mnie temat jasny. Ale posłuchać warto.Może się komuś teraz narażę, ale... dlatego m.in. uważam od dawna, że granie okołometalowych rzeczy bywa łatwiejsze niż np. jazzujących. Po prostu bas jest w dużym stopniu przykryty ścianą wioseł i nie słychać wszystkiego. Co innego w tym drugim gatunku.
To oczywiście uogólnienie i to zbyt duże. Ale - powiedzmy - na poziomie amatorskim robi różnicę owa gitarowa ściana.
Gram na nerwach.


