10-24-2013, 11:05 AM
Jak dla mnie świetnie ujmuje warczenie to, co kiedyś wrzucał Igorro z jednym ze swoich drajwów odkręconych niezbyt mocno (żeby znowu daleko nie szukać). Czyli taki growl na samym dole pasma. I wszelkie implikacje tego zjawiska słyszane w muzyce.
Natomiast chrupniecie, to często zdarza się wtedy, jak działa specyficzna kompresja (na skutek pracy kompresora, czy przesteru/lampy), która powoduje takie zjawisko grubego ziarna gdzieś w średnicy - taki punch/twardość.
Tak to postrzegam, żeby wyjaśnić o co mi chodzi.
Jak dla mnie, to jest właśnie warczenie. A to Fabianowe to bardziej chrupanie.
Natomiast chrupniecie, to często zdarza się wtedy, jak działa specyficzna kompresja (na skutek pracy kompresora, czy przesteru/lampy), która powoduje takie zjawisko grubego ziarna gdzieś w średnicy - taki punch/twardość.
Tak to postrzegam, żeby wyjaśnić o co mi chodzi.
(10-24-2013, 11:05 AM)miklo napisał(a): A może być mój G&L? Wg mnie warczy. Nagranie stare jak świat ;-)
http://mikloo.wrzuta.pl/audio/1nlk03rl65x/funk-remaster
Jak dla mnie, to jest właśnie warczenie. A to Fabianowe to bardziej chrupanie.

