04-06-2014, 07:57 AM
Hehe brzmi jak puszka po piwie.
Miałem pare tych najtanszych squierow w lapach, jazzy, precle i straty.
Nie warto w to inwestować kasy. Największe "wow" zrobiło na mnie jak była wykonana komora na elektronike. Pacnięte szybko frezarą, nie wyrównane nic. Wystają ostre strzępki drewna, gdzieś coś ujebany kawałek drewna i to wszystko polakierowane. Gryfy widziałem jakieś powypaczane, progi wystawały, masakra. Może w twoim nie jest tak źle hehe. Początkujacym zawsze polecam sqiery, ale nie te "najtansze" bo wykonaniem dużo od srajłejów sienie różnią.
Miałem pare tych najtanszych squierow w lapach, jazzy, precle i straty.
Nie warto w to inwestować kasy. Największe "wow" zrobiło na mnie jak była wykonana komora na elektronike. Pacnięte szybko frezarą, nie wyrównane nic. Wystają ostre strzępki drewna, gdzieś coś ujebany kawałek drewna i to wszystko polakierowane. Gryfy widziałem jakieś powypaczane, progi wystawały, masakra. Może w twoim nie jest tak źle hehe. Początkujacym zawsze polecam sqiery, ale nie te "najtansze" bo wykonaniem dużo od srajłejów sienie różnią.


