(03-21-2016, 01:58 AM)bratekr napisał(a): Generalnie to nie rozumiem hajpu na te zasilacze. Mają niewielką moc, jeden efekt o większym poborze prądu i po ptakach. Mój malutki multiefekt bierze 500 mAh, a zasilacz mam na 1,5A, więc rezerwa jakaś jest, ale mam osiem pudełek w podłodze i tu zaczynają się jaja, bo jak odpalam fuzza w lokalu z kiepskim prądem w gniazdkach to zaczyna się magia i dubstep w half-time.
Długo szukałem czegoś co pomoże mi uporać się z brudami z black fingera czy bass syntha i postawiłem na G Laba. W porównaniu do konkurencji drogie pudełko, które oferuje nieco mniej niż reszta, ale po przygodach z kaczką mam zaufanie do firmy i się nie zawiodłem. Jedyny minus dla Ciebie, że nie wepniesz wszystkich efektów - 8 wejśc po 9V, a jak wchodzi coś na 12 to zabiera dwa sloty. Nie ma też bajeranckiej lampki jak w Yankee.
Od kiedy mam to w podłodze jakimś dziwnym trafem jest mniej problemów z AG500SC, które lubi sobie pobrumić w jakimś kijowym lokalu


