Przymusu słuchania nikt nie ma
A co do sprzętu... ja wiem czy to tak dużo? Normalny bas rockowy nagrany zgodnie z Pismem Świętym ma ze dwa urządzenia mniej
bas -> przester / inne efekty -> ampeg -> paczka -> 2 mikrofony -> preampy -> kompresory / saturatory / eq-> stół
przy miksie studer / dodatkowe eq i kompresja
przy masteringu dodatkowa kompresja / eq, zwłaszcza jeśli daje się stemy a nie sumę stereo
dodać do listy można sporo, odjąć niewiele. Chyba, że mówimy o brzmieniu pt. kabel i DI, ale na tym to ja się nie znam.
A co do sprzętu... ja wiem czy to tak dużo? Normalny bas rockowy nagrany zgodnie z Pismem Świętym ma ze dwa urządzenia mniej
bas -> przester / inne efekty -> ampeg -> paczka -> 2 mikrofony -> preampy -> kompresory / saturatory / eq-> stół
przy miksie studer / dodatkowe eq i kompresja
przy masteringu dodatkowa kompresja / eq, zwłaszcza jeśli daje się stemy a nie sumę stereo
dodać do listy można sporo, odjąć niewiele. Chyba, że mówimy o brzmieniu pt. kabel i DI, ale na tym to ja się nie znam.



