U Zeda nagrywałem 2 razy i zależy czego szukasz.
Uzyskasz tam bez problemu nowoczesno-metalowe, dość suche brzmienie. Tomek robi doskonałą edycję, master na poziomie 4dB dynamiki. To będzie ok.
Na szerokie, przestrzenne soundy raczej nie licz, bo pomieszczenie jest nieduże i mocno wytłumione.
Do takich rzeczy poleciłbym wtedy np. Sonus w Izabelinie, gdzie bęben brzmi świetnie już z ambientu.
Słowo "alternatywny" w przypadku metalu niewiele mi mówi*, więc ciężko mi coś konkretnego polecić.
*gdyż metal z założenia jest alternatywny i mieścić się może w tym określeniu zarówno math-core, czy post/ambient jak i black-jazz.
Uzyskasz tam bez problemu nowoczesno-metalowe, dość suche brzmienie. Tomek robi doskonałą edycję, master na poziomie 4dB dynamiki. To będzie ok.
Na szerokie, przestrzenne soundy raczej nie licz, bo pomieszczenie jest nieduże i mocno wytłumione.
Do takich rzeczy poleciłbym wtedy np. Sonus w Izabelinie, gdzie bęben brzmi świetnie już z ambientu.
Słowo "alternatywny" w przypadku metalu niewiele mi mówi*, więc ciężko mi coś konkretnego polecić.
*gdyż metal z założenia jest alternatywny i mieścić się może w tym określeniu zarówno math-core, czy post/ambient jak i black-jazz.



