03-27-2018, 02:19 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-27-2018, 02:19 AM przez Maciejeq.)
Aż chciałem ponownie przejrzeć rig rundown Tima i trafiłem na:
Wyraźnie słychać 2 tory - czyściocha i przesterowany który bywa sporo głośniejszy od czystego - Tim przy tym wcale jakoś mocno nie napierdala w tę basówkę.
Co innego na pierwszym albumie - totalny czyścioch z dograną paczką i miejscami guvnorem:
Ale ten album robią numery, riffy, pomysł - dzięki temu brzmi to tak jakby wyrywał flaki i był gigaprzesterowany.
Wyraźnie słychać 2 tory - czyściocha i przesterowany który bywa sporo głośniejszy od czystego - Tim przy tym wcale jakoś mocno nie napierdala w tę basówkę.
Co innego na pierwszym albumie - totalny czyścioch z dograną paczką i miejscami guvnorem:
Ale ten album robią numery, riffy, pomysł - dzięki temu brzmi to tak jakby wyrywał flaki i był gigaprzesterowany.


