03-12-2022, 12:35 PM
Elo,
Mam taki problem, że wypadł mi marker z podstrunnicy i się ukruszyl, wkleiłem to co zostało, ale jest ubytek. Bas gra, ale mnie to wkurwia. Do lutnika i tak go będę musiał oddać za jakiś czas na wymianę progów, ale to nie w tym momencie, bo jest cały czas w użytku. I tu pytanie: czym ten ubytek wypełnić i czym to przeszlifować później? Jakaś żywica epoksydowa plus drobniutki papier ścierny? Jeśli tak, to jakie konkretnie? Nie musi wyglądać turbozajebiście, chodzi mi o to, żeby to tylko zaklajstrować.
Mam taki problem, że wypadł mi marker z podstrunnicy i się ukruszyl, wkleiłem to co zostało, ale jest ubytek. Bas gra, ale mnie to wkurwia. Do lutnika i tak go będę musiał oddać za jakiś czas na wymianę progów, ale to nie w tym momencie, bo jest cały czas w użytku. I tu pytanie: czym ten ubytek wypełnić i czym to przeszlifować później? Jakaś żywica epoksydowa plus drobniutki papier ścierny? Jeśli tak, to jakie konkretnie? Nie musi wyglądać turbozajebiście, chodzi mi o to, żeby to tylko zaklajstrować.


