(02-16-2011, 09:14 AM)DEFENCE napisał(a): Jak tam u was z kontuzjami przy graniu? Macie jakieś męczące urazy?
Ja mam taką dziwną przypadłość, od trzymania piórka i nawalania w struny puchnie mi kciuk (nad piórkiem czyli kciuk ociera się o struny), wiem że to niedoskonałość techniki ale jakoś nie potrafię nic z tym zrobić. Najczęściej dzieje się tak w momencie kiedy kostka wyślizguje się z palców i delikatnie staram się ją ustawić odpowiednio. Ma ktoś podobnie? Jak z tym walczycie? Druga rzecz to w ostatnim czasie bolą mnie ścięgna w prawej ręce (dokładniej w nadgarstku), też jest to raczej wina techniki. Gracie "z powietrza" czy raczej opierając nadgarstek na desce? Ma ktoś coś takiego? Po intensywnej próbie czy koncercie mogę się spodziewać 2 dni "bolesnego grania".
Poza tym gram we frotce, bo rozwalałem sobie nadgarstek do krwi (czasami gram bardzo energicznie i przycieram o dechę).
Wszystko ma miejsce w prawej ręce, z lewą nie mam problemów.
Weź wiosło,popróbuj w różnych pozycjach,spróbuj róznie trzymać kostkę,samo nic sie nie zrobi ani nie nauczy.Próbuj i pewnie wyjdzie


