Liczba postów: 506
Liczba wątków: 21
Dołączył: Oct 2011
Reputacja:
0
(01-28-2013, 10:08 PM)obserwacja napisał(a): O to nie zerknąłem w link bo myślałem że chodziło o ten
http://allegro.pl/swr-sm-400-s-i2977647113.html
Tak jak napisałem wyżej bez case 1500 i mocno sie nad nim zastanawiam, ale nie ogrywałem go a to podobno strasznie specyficzne wzmaki. Sam nie wiem..
Fender Jazz Bass Special PJ '86 / Yamaha AES-620 - Zoom B3 - Fulltone BassDrive by Pinio - linia/wzmak na salce
Chroń lasy - kupuj używane gitary
Liczba postów: 1889
Liczba wątków: 23
Dołączył: Mar 2011
Reputacja:
2
To też zdaje się być dobra okazja. Made in UK. rzadko już spotykany. Bardzo dobry wzmacniacz
http://allegro.pl/ashdown-abm-500-evo-ii...92561.html
Ibanez Blazer-Maruszczyk Elwood--AMP BH420--112 NoisyBox(Fatailpro)--Aphex Punch factory-Chaos Hotcake drive.
Liczba postów: 1000
Liczba wątków: 4
Dołączył: Dec 2012
Reputacja:
6
01-29-2013, 12:49 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-29-2013, 12:50 AM przez Marcin S.)
bardzo dobry, potwierdzam. Kupiłem za tyle z paczką ABM410 - też ze starej serii made in UK, i z dowozem do domu. I to była dopiero okazja
edit: niewłaściwe zdjęcie w aukcji, na obrazku jest ABM900
Liczba postów: 6156
Liczba wątków: 3
Dołączył: Mar 2010
Reputacja:
0
(01-29-2013, 12:03 AM)obserwacja napisał(a): To też zdaje się być dobra okazja. Made in UK. rzadko już spotykany. Bardzo dobry wzmacniacz
http://allegro.pl/ashdown-abm-500-evo-ii...92561.html
Okazja to raczej nie jest, używkę ABM-a bez problemu można wyrwać w okolicach 1500 PLN-ów.
Co nie zmienia faktu, że to i tak cholernie mało za ten wzmak.
Liczba postów: 865
Liczba wątków: 30
Dołączył: Sep 2010
Reputacja:
4
01-29-2013, 10:13 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-29-2013, 11:46 AM przez tapczan.)
(01-28-2013, 10:10 PM)Frytas napisał(a): (01-28-2013, 10:08 PM)obserwacja napisał(a): O to nie zerknąłem w link bo myślałem że chodziło o ten
http://allegro.pl/swr-sm-400-s-i2977647113.html Tak jak napisałem wyżej bez case 1500 i mocno sie nad nim zastanawiam, ale nie ogrywałem go a to podobno strasznie specyficzne wzmaki. Sam nie wiem.. Na SM-400 miałem okazję zagrać dwa razy, raz na koncercie, raz u kolegi w domu. Za to od paru lat posiadam SM-900 i poniższe stwierdzenia są w dużej mierze poparte doświadczeniem z tym wzmacniaczem. Ale ponieważ seria ta sama, a "na żywca" brzmią prawie identycznie (na moje gumowe ucho), to może ci to pomoże w podjęciu decyzji.
Specyficzność SM polega na tym, że są zajebiście czyste. Clean po całości, zero drive. Bardzo czułe na artykulację, przez co granie siłowe słabo na nich brzmi bo są peaki brzydkie jak mocniej dowalisz w struny. Kiedy używasz efektów ścinających peaki (jakieś przestery, limitery, kompresory czy coś), to problemu nie ma, ale jak chcesz puścić gitarę bezpośrednio w głowę, to trzeba się bardzo pilnować z dynamiką. Problem nasila się w przypadku jasno brzmiących gitar, szczególnie pasywnych. Ciemno brzmiące gitary, szczególnie aktywne, prawie w ogóle nie dają odczuć tego problemu.
SM nie są idioto-odporne. Zamiast jednej czy dwóch gałek middle masz ich tutaj osiem i wszystkie działają na raz. To daje bardzo duże możliwości, ale wymaga przynajmniej śladowej wiedzy jak kształtuje się spektrum częstotliwości na gitarze basowej. Bez tej wiedzy łatwo sobie popsuć brzmienie.
Brzmienie na paczce jest prawie identycznie z tym co masz na wyjściu liniowym. O ile masz dobrą paczkę. Konkretny przykład z moich doświadczeń - jak ustawisz Ampega SVT-CL tak, żeby fajnie brzmiał na paczce, to na wyjściu liniowym będziesz miał kaszanę. Jak na SWR ustawisz ładne brzmienie na paczce, to na 99% będziesz miał ładne brzmienie na linii. Dotyczy SM-900. Na SM-400 miałem okazję zagrać, lecz linii nie testowałem.
No i masz dwie końcówki, pętlę stereo i wbudowany crossover. Jeśli chcesz eksperymentować z biampingiem, potrzebujesz już tylko dwóch paczek i okablowania.
Podsumowując - jeśli lubisz nagłaśniać się przez DI, nie boisz się wymagającej regulacji środka i panujesz nad dynamiką czy to manualnie czy elektronicznie, to w tej cenie chyba nic lepszego nie da się wyrwać. A jeśli chcesz spróbować bimampingu, to w tej cenie z całą pewnością nic lepszego nie da się wyrwać.
I przeczytaj sobie jeszcze to:
http://basscity.eu/thread-396.html
http://basscity.eu/thread-385.html
EDYTA:
Moje stwierdzenie o braku możliwości ukręcenia drive jest z dupy wyjęte. Mateusz parę postów niżej udowadnia, że byłem w błędzie. SM potrafi mieć ładny drive, ale kosztem brzydkiego sygnału na wyjściu liniowym. Przepraszam za FP.
Liczba postów: 506
Liczba wątków: 21
Dołączył: Oct 2011
Reputacja:
0
(01-29-2013, 10:13 AM)tapchan napisał(a): (01-28-2013, 10:10 PM)Frytas napisał(a): (01-28-2013, 10:08 PM)obserwacja napisał(a): O to nie zerknąłem w link bo myślałem że chodziło o ten
http://allegro.pl/swr-sm-400-s-i2977647113.html Tak jak napisałem wyżej bez case 1500 i mocno sie nad nim zastanawiam, ale nie ogrywałem go a to podobno strasznie specyficzne wzmaki. Sam nie wiem.. Na SM-400 miałem okazję zagrać dwa razy, raz na koncercie, raz u kolegi w domu. Za to od paru lat posiadam SM-900 i poniższe stwierdzenia są w dużej mierze poparte doświadczeniem z tym wzmacniaczem. Ale ponieważ seria ta sama, a "na żywca" brzmią prawie identycznie (na moje gumowe ucho), to może ci to pomoże w podjęciu decyzji.
Specyficzność SM polega na tym, że są zajebiście czyste. Clean po całości, zero drive. Bardzo czułe na artykulację, przez co granie siłowe słabo na nich brzmi bo są peaki brzydkie jak mocniej dowalisz w struny. Kiedy używasz efektów ścinających peaki (jakieś przestery, limitery, kompresory czy coś), to problemu nie ma, ale jak chcesz puścić gitarę bezpośrednio w głowę, to trzeba się bardzo pilnować z dynamiką. Problem nasila się w przypadku jasno brzmiących gitar, szczególnie pasywnych. Ciemno brzmiące gitary, szczególnie aktywne, prawie w ogóle nie dają odczuć tego problemu.
SM nie są idioto-odporne. Zamiast jednej czy dwóch gałek middle masz ich tutaj osiem i wszystkie działają na raz. To daje bardzo duże możliwości, ale wymaga przynajmniej śladowej wiedzy jak kształtuje się spektrum częstotliwości na gitarze basowej. Bez tej wiedzy łatwo sobie popsuć brzmienie.
Brzmienie na paczce jest prawie identycznie z tym co masz na wyjściu liniowym. O ile masz dobrą paczkę. Konkretny przykład z moich doświadczeń - jak ustawisz Ampega SVT-CL tak, żeby fajnie brzmiał na paczce, to na wyjściu liniowym będziesz miał kaszanę. Jak na SWR ustawisz ładne brzmienie na paczce, to na 99% będziesz miał ładne brzmienie na linii. Dotyczy SM-900. Na SM-400 miałem okazję zagrać, lecz linii nie testowałem.
No i masz dwie końcówki, pętlę stereo i wbudowany crossover. Jeśli chcesz eksperymentować z biampingiem, potrzebujesz już tylko dwóch paczek i okablowania.
Podsumowując - jeśli lubisz nagłaśniać się przez DI, nie boisz się wymagającej regulacji środka i panujesz nad dynamiką czy to manualnie czy elektronicznie, to w tej cenie chyba nic lepszego nie da się wyrwać. A jeśli chcesz spróbować bimampingu, to w tej cenie z całą pewnością nic lepszego nie da się wyrwać.
I przeczytaj sobie jeszcze to: http://basscity.eu/thread-396.html
Dzięki, pól nocy czytałem opinie o tym wzmaku (do twojego linka dotarłem na pierwszym miejscu  ) I wszyscy chwala i mówia to co mówisz (jedynie Alfik proponował jakieś upgrade'y).
Właśnie najbardziej bałem sie tego niewybaczania błędów, ale właśnie zdałem sobie sprawę, że od dłuzszego czasu ćwiczę na basie wpietym bezpośrednio w linie.
Fender Jazz Bass Special PJ '86 / Yamaha AES-620 - Zoom B3 - Fulltone BassDrive by Pinio - linia/wzmak na salce
Chroń lasy - kupuj używane gitary
Liczba postów: 6633
Liczba wątków: 117
Dołączył: May 2010
Reputacja:
22
Zero drive mówisz?
to jest sm 900 bez zadnych dodatków:
http://www.youtube.com/watch?v=lAgUq2VLVfo
Liczba postów: 1889
Liczba wątków: 23
Dołączył: Mar 2011
Reputacja:
2
01-29-2013, 10:49 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-29-2013, 10:50 AM przez obserwacja.)
Nie ma czegoś takiego jak "zero drive" nie można zapomnieć o kilku kluczowych elementach poza headem. Przystawki, rodzaje lamp, atak z palca czy konstrukcja gitary.
Z tym EQ w SM400s nie ma jakichś specjalnych problemów. Ja to tłumaczę trochę jak tablice matematyczne, mając wzór mianowicie sposób w jaki obsługujemy EQ i do czego on służy to poradzimy sobie z większością wzmacniaczy.
Ibanez Blazer-Maruszczyk Elwood--AMP BH420--112 NoisyBox(Fatailpro)--Aphex Punch factory-Chaos Hotcake drive.
Liczba postów: 865
Liczba wątków: 30
Dołączył: Sep 2010
Reputacja:
4
01-29-2013, 10:53 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-29-2013, 11:18 AM przez tapczan.)
(01-29-2013, 10:45 AM)Mateusz napisał(a): Zero drive mówisz?
to jest sm 900 bez zadnych dodatków:
http://www.youtube.com/watch?v=lAgUq2VLVfo  W takim układzie albo moje gitara tak nie potrafi, albo nie umiem tak pokręcić gałkami. Drive pojawia się u mnie gdzieś na samej górnej granicy Gain i jest taki brzydko siarczysty. U ciebie brzmi to bardzo fajnie, grubo. Możesz podzielić się ustawieniami?
(01-29-2013, 10:49 AM)obserwacja napisał(a): Z tym EQ w SM400s nie ma jakichś specjalnych problemów. Ja to tłumaczę trochę jak tablice matematyczne, mając wzór mianowicie sposób w jaki obsługujemy EQ i do czego on służy to poradzimy sobie z większością wzmacniaczy. Zgadzam się. Nie masz problemów, bo wiesz jak tego używać. Dokładnie o tym pisałem. Jak masz trzy gałki, to sobie wymacasz brzmienie bez tej wiedzy w rozsądnym czasie. Jak masz dziesięć gałek nawet odrobina wiedzy może stanowić różnicę między godziną a miesiącem dłubania.
Nie znam kolegi Frytasa osobiście, nie wiem na jakim poziomie jest jego wiedza, więc zwracam uwagę na pewien próg poniżej którego można mieć kłopot. To czy ta uwaga go dotyczy pozostawiłem jego decyzji.
Liczba postów: 84
Liczba wątków: 15
Dołączył: Nov 2012
Reputacja:
0
(01-29-2013, 10:45 AM)Mateusz napisał(a): Zero drive mówisz?
to jest sm 900 bez zadnych dodatków:
http://www.youtube.com/watch?v=lAgUq2VLVfo 
SM 900 potrafi mieć drajw  zwłaszcza ten mateusza z pewną dostawką
Liczba postów: 6633
Liczba wątków: 117
Dołączył: May 2010
Reputacja:
22
01-29-2013, 10:56 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-29-2013, 10:57 AM przez Mateusz.)
A grałeś moze bez gwizdka?
Chyba, nie chciałeś przesterowywać gwizdka - bo to aż boli uszy
od twojego moj rozni sie jedynie tym ze nie tnie na dzien dobry 200hz
Liczba postów: 506
Liczba wątków: 21
Dołączył: Oct 2011
Reputacja:
0
Dobra, zrobilem przelew, wiec czekam 
Dobre rozumiem specyfikacje techniczna, w ktorej napisane jest ze ten wzmak w trybie mono ma 250W na 4Ohm?
Fender Jazz Bass Special PJ '86 / Yamaha AES-620 - Zoom B3 - Fulltone BassDrive by Pinio - linia/wzmak na salce
Chroń lasy - kupuj używane gitary
Liczba postów: 6633
Liczba wątków: 117
Dołączył: May 2010
Reputacja:
22
01-29-2013, 10:59 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-29-2013, 11:01 AM przez Mateusz.)
nie
Liczba postów: 865
Liczba wątków: 30
Dołączył: Sep 2010
Reputacja:
4
01-29-2013, 11:25 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-29-2013, 11:27 AM przez tapczan.)
(01-29-2013, 10:56 AM)Mateusz napisał(a): A grałeś moze bez gwizdka?
Chyba, nie chciałeś przesterowywać gwizdka - bo to aż boli uszy
od twojego moj rozni sie jedynie tym ze nie tnie na dzien dobry 200hz Gwizdki są wbrew moim przekonaniom religijnym 
Kurcze, te 200hz to może być to. Sam to modyfikowałeś? Może na PW, bo chyba za bardzo już off-topimy.
Liczba postów: 6633
Liczba wątków: 117
Dołączył: May 2010
Reputacja:
22
nie, te 200 hz nie ma zadnego wplywu na to.
jaka masz paczke?
|