A może by tak każdy pokazał swoją gębę podczas gry!
Co chcesz od wesel!!! Ja gram 23 lata po weselach i jest fajnie Wink
Emotka_2755
mayo Patriot+(laboga,korg dtr-2000,dbx 160A)+SWR Mo'BASS+GOLIATH III
Odpowiedz
(05-15-2012, 04:43 PM)rob napisał(a): Co chcesz od wesel!!! Ja gram 23 lata po weselach i jest fajnie Wink
Emotka_2755

Ale ja nic nie mam do wesel ! Wink Wręcz przeciwnie (sam też zagrałem kilka w swoim basowym życiu), ale pod warunkiem, że nie jest to "pasja" muzyka czy "sposób na wyrażanie siebie w muzyce" ! Traktuje go na zasadzie: robota i pieniądz za jej wykonanie - nie niesie to żadnych "muzycznych uniesień" ani radości z gry. Tyle. Czysto zarobkowa sprawa. NIC POZA TYM ! A większość naszych "gwiazd" chociaż robi straszna kaszanę to mimo wszystko spełnia się w tym i uważa za ARTYSTÓW! (o zgrozo !!!!!!) i takie podejście jest niezdrowe i w ogóle brak słów na takie zjawiska !
Odpowiedz
(05-15-2012, 04:34 PM)jb90 napisał(a): Wystarczy zgodzić się na wszystko co "wtykną" ci wytwórnie/spece od promocji/styliści i cała masa ludzi, którzy z nikogo zrobią "gwiazdę". A recepta na sukces u nas jest też dość prosta:
1. wygrac (albo i nie) xfactora, idola ,mbtm
2. pokazać się w tv najogólniej mówiąc
3. w/w teza
4. branie chałtur gdzie się da (głównie dni miasta x albo inne takie trochę bardziej "ambitniejsze" niż wesela imprezy okolicznosciowe).
5. Szczęście ? Jak najbardziej ! ale takie z cyklu "ile sezonów pociągniemy na tych naszych pioseneczkach - 2 ? 3 sezony ? (2 wersja to wręcz szczęście niesamowite !)
5. resztę mozna sobie dopowiedzieć Wink

No offence men... ale chuja się znasz i śpisz w nogach Smile
Jak taka prosta to dlaczego większość z nas nie gra właśnie trasy po Europie? Wink

Jeśli już coś tam się gra, że pół sali nie ucieka po pierwszym refrenie to jedyną receptą na sukces (w rozumieniu komercyjnym) jest wytrwałość i konsekwentne dążenie do celu.

Czasem przychodzi szybciej, czasem wolniej, czasem nigdy. Chodzi o jakiś jeden błysk, splot wydarzeń. I tyle. Nic więcej.
Nie ma co dorabiać do tego ideologii.

A Enej... nie podoba mi się ich muzyka. Ale mam dla nich duży szacunek za to co osiągnęli. I bardzo się cieszę, że komuś się udaje. A co więcej, pokazują, że można.
Więc do roboty a nie tu siedzą i marudzą Smile
Fender Jazz Bass MIJ 75RS | Fender PB-555 Boxer MIJ -> Line 6 Relay G50 -> PolyTune -> Aphex Punch Factory -> Aguilar Agro -> Dunlop 105Q -> EBS HD350 -> EBS ProLine 410

Odpowiedz
dlatego napisałem, jak to jest U NAS a nie w EUROPIE czy ŚWIECIE ! Wink i w większości przypadków się sprawdza Wink w tej branzy nie ma 100 % szansy na sukces Wink
Dużo pracy ? Jasne że tak, ale kto wygrywa te talent show ? metale, jazzmani itp ? nie ! skoczne kapele i lalusiowaci wokaliści ! A takich łatwo przekabacić na "ciemną stronę mocy" Wink
A co do mojej pracy nad soba jako basisty nie narzekam Wink Ćwiczę codziennie po kilka godzin (z głową Wink ) chyba, ze już czas i siły po prostu nie pozwalają na granie w danym dniu (rzadko, ale sie zdarza - lajf iz brutal Wink ). Ja bym nie robił z siebie czubka w talentshow Wink Albo moja muza albo nic. No i nie wmówisz mi, że komercha (w negatywnym znaczeniu tego słowa) i ten cały syf cię nie wkurza ? Cool
Odpowiedz
(05-15-2012, 04:22 PM)jb90 napisał(a): Enej jest nędzny - graja tą mieszankę przaśno-weselno-rockowo-popową (ulubiona muzyka większości polaków niestety), która starczyła im na 10 numerów na płyte i 2 single i wydaje mi się, że tych panów na nic więcej stac nie będzie i sezon 2 będzie po nich (chyba, że się wezmą za swoją muzę, a nie taką, którą każą im nagrywać, byle kasa leciała strumyczkiem), ale prawda - kasy mają z grania chałturek (czyt. koncertów w ich wykonaniu) galancie - no sorry, ale nic ambitnego w tekstach pokroju heloł heloł tu twoje radio przez 3 minuty z wąsem, a im muza jak wspominałem nadająca się na weselicha i inne zabawy Wink

Mi się podobają. Zaraz się zmierzymy na brzuchy, nie sądzę, byś miał szanse Tongue

(05-15-2012, 04:29 PM)Bolem napisał(a): [offtop]Ja ostatnio doszedłem do wniosku, że jakość granej muzyki KOMPLETNIE nie ma wpływu na sukces zespołu (no albo ma bardzo mały). Np to eris is my homegirl-jest wiele lepszych zespolow od nich, ale jednak to oni osiagneli sukces. Podobnie justin bieber i inne miley cirrusy. Wpływ na sukces ma cos innego. Szczęscie? Nie wiem. Nie wystarczy grac dobrej muzyki[/offtop]

Szczęście - niestety tak. W tym umiejętność znalezienia się we właściwym miejscu we właściwym czasie. Oczywiście szczęściu można - i trzeba - pomóc, ale gdybym wiedział jak to zrobić, bylibyście wszyscy moimi suczkami i mówili do mnie "Wielce Szanowny Panie Basstardzie" klękając mi do miecza mrred
Odpowiedz
Ja tylko chciałbym zaznaczyć, że jeśli jakaś muzyka nie jest jazzem ani metalem, to nie znaczy, że jest słaba. Sorry jeśli źle zrozumiałem twoją wypowiedź Wink
Luxor Jazz Bass / Markbass CMD 121P / Noisybox 1x12
Odpowiedz
(05-15-2012, 05:29 PM)cuniek napisał(a): Ja tylko chciałbym zaznaczyć, że jeśli jakaś muzyka nie jest jazzem ani metalem, to nie znaczy, że jest słaba. Sorry jeśli źle zrozumiałem twoją wypowiedź Wink

No niestety źle Wink TO bardziej taki przykład był Wink ambitna muza a shit Wink
Odpowiedz
Ale co nazywasz ambitna muza? Utwor na 2 akordach to gowno? Wink

Odpowiedz
"a ja lubie tfoje włosy, cienkie glany papierosy"
to dla mnie jest przykład słabego kawałka, skierowanego do pseudo-zbuntowanych 13stek, od którego wieje sztampą na kilometr
takie disco-polo w pseudo rockowej otoczce
Chcesz nagrać naturalnie brzmiącą płytę? zapraszam: BurningTonesStudio

Uprzejmie informuję iż zespół Resin nie wystąpi w najbliższej edycji Mam Voice be the Idol, gdyż w godzinach emisji nie wolno spożywać środków odurzających, zaś regulaminowy czas pozwoliłby wyłącznie na zagranie intro.
Odpowiedz
Nie. Źle mnie rozumiecie. Chodzi mi o taka muzykę, która jest komponowana bez żadnych nacisków wytwórni, nie robiona na siłę, dla kasy, byle się sprzedało. Ma jakiś przekaz w warstwie tekstowej (albo i nie jeśli to muzyka instrumentalna). I wszystko jedno czy jest grana na 3 akordach czy muzycy napieprzają miliard nut na minutę. Czy to będzie Dream Theater czy Nirvana jest mi to obojętne ! Muza ma być szczera, ambitna i ma wyrażć to, co muzyk/artysta ma rzeczywiście do powiedzenia/przekazania publiczności.
Odpowiedz
Nieśmiało wrócę do tematu Shy

Moja gęba, ze space buzzem w HRC łorsoł:

No i Dżek Kesedi Cool

[Obrazek: 24f616a4b0933205.jpg]
facebook.com/starlight.sound.studio/ - Studio nagrań w Warszawie      Emotka_2477
Odpowiedz
GASuje na tego epi w takiej kolorystyce okropnie.

slinaslinaslina
Odpowiedz
Rainbow 
Złoty ładniejszy!
Odpowiedz
(05-15-2012, 06:49 PM)Brylant napisał(a): Złoty ładniejszy!

A dzie tam panie! Jak z odpustu Tongue
facebook.com/starlight.sound.studio/ - Studio nagrań w Warszawie      Emotka_2477
Odpowiedz
Rainbow 
(05-15-2012, 06:50 PM)mieszko napisał(a):
(05-15-2012, 06:49 PM)Brylant napisał(a): Złoty ładniejszy!

A dzie tam panie! Jak z odpustu Tongue

I właśnie o to chodzi Wink
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 52 gości