04-30-2011, 02:23 PM
(04-30-2011, 01:46 PM)Bolem napisał(a): następny wyciągnięty z titanica
Dziwne ze przez 50 lat nikt nie zainteresowal sie kieszenia gryfu i nie wyjął stamtąd tych plastików/innych cudów
Pewnie nie widział że absolutnie trzeba to zrobić bo inaczej nie ma absolutnie żadnych szans żeby wiosło jakoś przyzwoicie zabrzmiało i dlatego sprzedaje. Kolejny głuchy badyl trafi na polski rynek
A tak na serio to chyba papiur i trochę lakieru a nie plastik. Żadna tragedia, u mnie jest zeszlifowany lakier (fabryczna robota) ale karteczki nadal wiszą
WoWR - na szczęście się opanowałem i we wtorek odwożę

