07-08-2011, 06:09 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-08-2011, 06:11 PM przez Gorphal.)
(07-05-2011, 10:18 AM)Markus napisał(a): Takie wzmacniacze w klasie D mają wiele zalet: są lekkie, mają dużą moc i mało się grzeją. Ale mają jedną wadę; ciężko je naprawić jak się skończy gwarancja i coś się stanie. A to dlatego, że są w technologii montażu powierzchniowego (SMD) i mają dodatkowo zasilacz impulsowy (też często SMD). Więc przykładowo pan Władek, który od 30 lat naprawia wzmacniacze lampowe, jak zajrzy do czegoś takiego, to nie będzie wiedział o co chodzi. Oczywiście wzmacniacz nie musi się psuć ale też trzeba brać pod uwagę (zwiększony) koszt ewentualnego serwisu.
Marek
Lekko offtopując na temat napraw SMD, też się spokojnie da. Dzisiaj miałem do wlutowania jakieś 50 kondensatorów w obudowach 0306 montowanych powierzchniowo


