09-12-2011, 10:45 PM
(09-12-2011, 11:12 AM)☼☼☼ napisał(a): Chyba go pojebało. Miałem kiedyś takowy, kupiłem w 1995 komisie za 720000zł (72PLN) a i tak grubo przepłaciłem...
- brzmienie głuche, jakby się słuchało przez drzwi z drugiego pokoju z watą w uszach,
- bardzo lekki,
- gryf wąski i byłby wygodny w grze, gdyby nie wysoka na 1,5cm i niemożliwa do wyregulowania akcja strun,
- przetworniki cienkie jak dupa węża - słaby sygnał, wąskie pasmo i szumią,
- przełączniki: dwa służą do załączania przystawek, trzeci to regulator barwy, załączony obcina dół pasma (brzmienie zamiast głuchego dudnienia robi się brzęczaco- pierdzące).
Mam go do dzisiaj (gnije gdzieś nieużywany w kącie za szafą), bo chyba by mnie sumienie zeżarło, jakbym próbował wcisnąć komukolwiek nawet za darmo.
Mnie przeraża to, że trafią się na pewno osoby, które nie znają się zupełnie na temacie i to kupią od niego. Ktoś długo i kosztem wielu wyrzeczeń odkładane pieniądze odda takiemu ściemniaczowi.
Nie można go jakoś powstrzymać? Nie wiem.... odciąć kabel od Internetu czy coś?
Fender Jazz Bass MIJ 75RS | Fender PB-555 Boxer MIJ -> Line 6 Relay G50 -> PolyTune -> Aphex Punch Factory -> Aguilar Agro -> Dunlop 105Q -> EBS HD350 -> EBS ProLine 410


