11-17-2011, 11:42 AM
jak mam byc szczery- nie ma reguły - trzeba to wyczuć ręką - nieraz to aż się boje 1/4 obotu robić i gryf szybko sie prostuje, a nie raz kreciłem nawet 3-4 obroty żeby gryf sie delikatnie wyprostował, bo nakrętka była nie dokręcona. spróboj pół obrotu jak w miare lekko idzie, przy kreceniu popros kogos zeby ci lekko gryf "recznie wyprostował " (wygiął lekko do tyłu) - tak pomożesz prętowi wyprostować gryf. Jak idzie bardzo ciężko to odkręć nakrętke - wyczyść gwint i nakrętke, nałóż troche wazeliny, wygnij gryf lekko do tyłu tak jak pisałem i powoli dokręcaj aż zaczniesz czuć opór - wtedy puść i zobacz czy gryf jest wystarczająco prosty. To Metoda Dana Erlewina i u mnie sprawdziła się jak na razie w 100% przypadków i ruszyłem nawet najbardziej oporny pręt bez większego oporu. Najgorsze co można zrobić to kręcenie na hama ( nie daj boże jeszcze w 2 osoby;d). Wtedy są duże szanse na zerwanie gwintu.


