12-04-2011, 02:05 PM
(12-04-2011, 02:03 PM)groza napisał(a):(12-04-2011, 01:48 PM)zakwas napisał(a): Wczoraj grałem na Stingrayu pod Fafnerem i 6x10 EBSa. Trzeba naprawdę mocno pierdolnąć w strunę, żeby to brzmiało podobnie...
Byłeś na koncercie big fat mamy?
Si. Sprawnego klawiszowca masz w kapeli. I lubię go, bo nie ma pierdolca na punkcie stereofonii, jak 99% klawiszowców, co nie potrafi sobie wyrównać głośności brzmień (on umi)...



