01-20-2012, 12:24 AM
W próbowni (silent-scream) stoi też Ampeg. Nie jestem pewien (s-s - jak coś, mnie popraw), ale to chyba wschodni model. Z lodówką urywa dupę przy szyi, więc chyba brzmi całkiem znośnie. Nie bawiłem się nim, ale w kwestii plug'n'play - jeden z najlepszych, o ile nie najlepszy, wzmacniacz na jakim grałem (za nim trochę Hartke 5000 i GK Fusion, chociaż tego nie miałem okazji słuchać w kontekście kapeli)


