01-22-2012, 10:04 AM
(01-22-2012, 09:32 AM)JAACA napisał(a): Ja nie uważam wcale ze sprzęt musi iść w parze z umiejętnościami.Kazdy sam zarabia na siebie.Jezeli ktoś chce grać na preclu-gra na nim, jeżeli ktoś chce grać na ricku-zbiera kasę na ricka.Nie mam parcia na zawodowe muzykowanie-przede wszystkim dlatego ze jestem za cienki, po drugie mam swoje życie którego wcale tak bardzo nie chciałbym zmieniać.Bas to moja pasja i tyle. Posiadanie fajnej gitary - mimo nie bycia zawodowcem jest dla mnie tym samym co dla innych kupowanie fajnej sportowej fury tylko po to by przejechać się nią po bułki do marketu w weekendTo dość oczywiste. Myślę, że DEFENCE chodziło o napinanie się wielu, że niuans taki, sraki, a z palca i tak ten sam szit wyjdzie, obojętnie, jakie wiosło się założykit z tym ze nie wykorzystuje się potencjału - grunt ze się ma z tego radość
Ja właśnie do tego tak podchodzę- Wal moze leżeć u mnie w kejsie pod łóżkiem a ja się będę slinic na sama myśl o tym ze mogę go pomacac
Żyje się po to by spełniać swoje marzenia- to wszystko w temacie
Gram na nerwach.


