01-28-2012, 09:18 AM
Kurcze, ale naprawdę, nie mogę się nadziwić, jak się to Wallerowi i Stevensowi udało. Jak siedzę w temacie od lat, tak nie udało mi się znaleźć basów, które lepiej brzmią. Wale mają swój genialny charakter, który można wydobyć, gdy trzeba, jednocześnie pozwalają na idealne wręcz miksowanie się z zespołem. Absolutnie niczego im nie brakuje.


