06-19-2010, 09:08 AM
(06-18-2010, 09:07 AM)Aga napisał(a): Z tą kolorystyką, to mój mąż się z niego śmieje, że wygląda jak taboret z babcinej kuchni. Że taki pożółkły lakier.
Trafił mi się taki kolor, trafiłby się zielony, też bym go wzięła. Ale zbieg okoliczności jest taki, że kiedyś jak myślałam sobie, że jak będzie możliwość, to chciałabym biały bas. No i sam wpadł taki w ręce.
Cudownie brzmi (ma to specyficzne gibsonowe brzmienie), potrafi zagrzmieć na najgorszym sprzęcie i w cholerę wygodny. Gada się o leceniu na główkę tych basów, ale naprawdę nie mam takiego problemu. Jest inaczej wyważony, ale mi się właśnie wygodniej na nim gra. Do tego wygodny wąski gryf.
EDIT: No i grając codziennie od kwietnia (od kiedo go mam), też się przy nim tak ślinię jak wy.
a czy nie jest za duzy/za ciezki ?
tez powaznie myslalam o takim Gibasiu (oczywiscie wiadomo ze kremowka mi sie snila) , ale jakos wydawal mi sie taki wieeelki i ciezki. nie meczy Ci sie ramie podczas grania na stojaco?
SPRZEDAM:
- kolumna SWR Goliath III - lata 80/90 I edycja - 1.700 zł
- elektryk Strato Concorde - 350 zł
- kolumna SWR Goliath III - lata 80/90 I edycja - 1.700 zł
- elektryk Strato Concorde - 350 zł


