02-19-2012, 01:25 PM
Jeśli masz pchełki, to jednak pomyśl o dokanałowych. Będziesz wtedy słuchać ciszej - to jednak zdrowsze jest. Napierniczanie decybelami, żeby zagłuszyć ruch uliczny odbije Ci się niestety czkawką za kilka lat. PL10, albo Cresyn jakieś. Zdrady nie ma i jest lepiej niż w pchełkach
Gram na nerwach.


