(03-03-2012, 07:14 PM)mazdah napisał(a):(03-03-2012, 07:25 AM)amigo napisał(a): oo to chiba o mnie610 HLF? czad i miazga ale waga i gabaryty
, dlatego też już nie mam tej paczuni ze dwa lata
O proszę! Nie wiedziałem że tu siedzisz
A próbowałeś może SVT-410HLF albo PN 410HLF?
ano przez kolegę Grubego, który kazał mi się tu zarejestrować coby wystawić basówkę na sprzedaż. No i tak już mnie wessało
Co do SVT-410HLF to grałem i w sumie gram często próby na takiej paczce i powiem szczerze, że nic więcej nie potrzeba. A i tak jest co dźwigać. Umówmy się, te wszystko wielkie paki są to zaspokojenia naszego Ego no i żeby ładnie wyglądało. I tak wiadomo, że im ciszej na scenie tym lepiej dla wszystkich a już na pewno dla słuchacza bo akustyk ma możliwość manewru. Jak miałem 6x10 i Cl-kę i aktywny bas to zawsze słyszałem od akustyka ("Ziółek kurwa scisz się" na co odpowiadałem "nienawidzę Cię"
Teraz mam jedną małą paczkę Hevosa 12' + 6' 400Wat 8Ohm i tak ostatnio mnie naszło, że może za cicha i mała i wogóle ale wczoraj miałem sztukę w dużej sali o fatalnej akustyce i kurde na scenie basu było aż nadto (choć byłem naprawdę cicho), akustyk zadowolony a publice rwało bebechy.
oczywiście moja próżność powoli bierze górę i najchętniej bym dokupił 15-tkę (żeby to jakoś wyglądało
(03-03-2012, 07:01 PM)Gruby napisał(a): Też teraz nie mam żadnego, ale mam zamiar na Jazza 4 założyć flaty, co by lekko "vintażem" zaleciało
no ja w tym tygodniu właśnie zamawiam flaty Thomastika coby mieć Motown


