05-17-2012, 10:21 PM
(05-17-2012, 09:23 PM)Alfik napisał(a): Technicznie bez zarzutu wręcz bardzo dobrze. Taką muzyke "w branży" nazywa się tzw "zaoczne Katowice" Słuchając tego typu kawałków zawsze mam wrażenie, że ktoś chce być bardziej czarny niż murzyni. Słychać pewne spięcie brak swobody i ciśnienie ...abyśmy dojebali tak wiesz... tak bardziej...
Nie żeby mi się nie podobało - bardzo mi się podoba - poszedł bym nawet na koncert, co mi się rzadko zdarza, ale błagam, nie czekajcie 20 lat aż dojrzejecie artystycznie... więcej swobody, luzu, własnego charakteru i stylu a mniej powielania wręcz gotowych patentów na aranż. Umiejętności macie, ale przydało by się coś co sprawi, że będziecie rozpoznawalni w szeregu neosoulowych kapel z niedowartoścowanymi nierozpoznawalnymi jedna od drugiej świetnie śpiewającymi wokalistkami.
Dzięki za opinie, każda uwaga jest dla nas bardzo ważna, a tym bardziej motywująca! Szczerze to było trochę obaw w przypadku tego numeru o odniesienie do akademii (chyba wszyscy w zespole mamy na to alergię), ale nie mieliśmy takiego typowego kawałka soulowego w repertuarze. Tobie się skojarzyło, trudno będę musiał z tym żyć
Może być na gorsze, byle z dala od słów 5 wydział Mam parę technicznych pytań odnośnie nagrywania czarnej muzyki, jeżeli miałbyś kiedyś chwilę czasu i chęci to odezwę się na priv.


