05-29-2012, 12:38 AM
(05-28-2012, 10:25 PM)OMSON napisał(a):(05-28-2012, 08:16 PM)Berec napisał(a): Chyba że ktoś ma inne propozycje. Nie potrzebuję przesterowanego dźwięku, więc Sansamp nie znalazł się w zestawieniu. Potrzebuję za to czegoś jak najbardziej uniwersalnego, czegoś, co dogadywałoby się z moimi humbuckerami. Nie ma znaczenia czy wersja rackowa, czy kostkowa. Chciałbym się zamknąć powiedzmy w 1500zł
Hartke VXL Bass Attack. Jeśli pierdoli Cię prestiż, to ten preamp ma wszystko. EQ działa niezależnie od załączenia on/of, po załączeniu możesz sterować nasyceniem harmonicznych, funkcja shape, to przesuwany uśmiech Romana. Z boku guziki przed i po preampie (dotyczy di-boxa), wyjście XLR na konsoletę (z którego możesz zasilać phantomem), splitter (możesz go używać jako pętli równoległej, zmieniając funkcję gniazda in - przydatne do wpinania innych efektów). Używkę można poniżej 200 zł łyknąć. Dodam, że obudowa pancerna!
A jak chcesz prestiżem, to celuj w używanego Sansampa PSA-1 albo Line6 w racku.
Dzięki za sugestię. Tego Hartke znam, miałem go kiedyś na początku, spróbuję czegoś innego.
(05-28-2012, 10:30 PM)Brylant napisał(a): A Tone Hammer?
oooooo, tego nie widziałem, ma wszystko czego mi trzeba, bardzo poważny kandydat na zwycięzcę
(05-28-2012, 10:35 PM)darks napisał(a): Berec - a nie pomyślałeś o jakimś multi ? Większa korekcja brzmienia, a w graniu chałturek utrata kilku procent jakości brzmienia nie robi problemu. No i zawsze możesz sobie strzelić kilkanaście presetów pod różne klimatycznie kawałki, jakie macie zagrać.
Multiefekty już przerabiałem, najpierw Boss me-50b, później jeszcze poważniej - Roland VB-99. Po kilkunastu miesiącach zabawy stwierdzam, że tego nie potrzebuję, wystarczy mi brzmienie basu ew. z drobną korekcją + kompresor.



![[Obrazek: DV016_Jpg_Large_580367_R.jpg]](http://static.musiciansfriend.com/derivates/18/001/313/355/DV016_Jpg_Large_580367_R.jpg)