06-13-2012, 07:46 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-13-2012, 07:48 AM przez dr_kciuk.)
(06-12-2012, 09:08 AM)SUVV napisał(a):(06-12-2012, 08:51 AM)DEFENCE napisał(a):(06-10-2012, 10:20 PM)Kosiara napisał(a): PS Mesa to jest Mesa. Najwyższa półka pod każdym względem. Wszystkie ich produkty są wykonane z ogromną precyzją przy zachowaniu zajebistego designu. Ja jestem fanem.
a teraz przepierz majty
Tak wam powiem szczerze, baz piep**enia farmazonów i spuszczania się...
Dopadłem dwie 112 Mesy, jedna starsza (srebrny grill) druga nowsza. Po 3 minutach starsza paczka oddała żywot (chyba odczepił się kabelek od głośnika bo tylko horn grał)...druga paczka dawała radę ale... no właśnie...
Paczki mesy PH112 mają z tyłu 2xjack i 2xspeakon. Jack'i mają gumowe zaślepki... i tu się zaczęła jazda. Plumkam, plumkam ale coś dziwnego słyszę, coś jakby brzęczenie, syczenie... 20 minut się głowiłem co i jak - wreszcie przytknąłem palucha do jednego z gniazd jack (brakowało tam zaślepki) i problem zniknął
No w mordę, przecież są BR...czemu jackami spier... powietrze pod ciśnieniem i syczy okrutnie?
Podsumowując - Mesa odpadła z puli... czekam na transport, jak dojdzie nowe nagłośnienie to pokażę co i jak
Omson: przyjmuj zakłady co wygrało
Na pewno Laudyjczycy coś zjebali...Polski dystrybutor Mesy to żenada!Mam dwie i u mnie nic nie syczy,a korki dawno pogubiłem.Odradzam kupowanie nowej Mesy w Polandzie,bo wszystko idzie przez Laudę,a tam nowe nie zawsze jest nowe...




