08-18-2012, 06:42 PM
(08-18-2012, 06:37 PM)miklo napisał(a): G&L jest mocno specyficzny i nie musi każdemu pasować (zarówno ergonomia, jak i brzmienie). Zresztą w mojej ocenie jest to wiosło do grania lekkiej muzyczki, jazzowania, funky i bluesa
W sumie racja. G&L Gołego miał jeszcze bardziej kołkowaty gryf niż mój płaszczak. Nie wiem jak z innymi modelami, ale tu Asmo możesz nie zaglądać


