10-24-2012, 09:26 AM
(10-24-2012, 09:18 AM)Odif napisał(a): Czyli masz ogranego Stingray`a? Jakie wrazenia, rownie co wspomnianym Sandbergem jaram sie Stigray 5 HH...
Mój egzemplarz chyba nie był za udany, ale najlepiej brzmiał w metalu w szeregowym trybie humbackera (w wersji HH masz TYLKO równoległe). Podbijałem górkę na maks, trochę środka i jeszcze mniej podbicia dołu. Dopalony Sansampem GT-2 (w zasadzie dobra repliką sansa) - bardzo fajnie dogadywał się z higainem 5150 gitarula. Stroiliśmy się do B std wtedy.
Teraz mam w sumie lutniczego SR5 H - z gryfem Statusa i wierną repliką starego preampu MM '76. W tym basie dla odmiany najfajniej gada tryb równoległy, gdzie dół odkręcam na max i bardzo lekko ścinam górkę. Ale powiem Ci jedno - to jest kwestia preferencji, ale mnie się przejadło takie brzmienie. Zdecydowanie wolę mojego Spectora z wyłączonym preampem onboard...
Czyli to co Ci proponowałem w zasadzie na samym początku.
Kwestia gustu - w zespole ludzie bardzo lubią tego SR5 (w innym zespole wolą Spectora - ja ogólnie wole Spectora teraz).

