12-09-2012, 06:19 PM
Lampa EL34 ma jeden pin nieużywany. Może kupiłeś lampy gdzie ten pin jest opuszczony podczas produkcji. Nie napisałeś przy jakich ustawieniach to nagrywałeś (i jaki to model wzmacniacza). Jeśli to wzmacniacz gitarowy i grałeś na kanale LEAD, to powiedziałbym, że preamp jest za mocno rozkręcony (słychać sprzęganie). Natomiast jeśli na starych lampach było dobrze, a na nowych jest taka tragedia, to powiedziałbym, że podstawki lamp nie kontaktują. Samo brzmienie jest dość kiepskie i nie bardzo rozumiem jak można je uznać za fajne. A rada sklepu z wygrzaniem lamp to jakiś kosmos - czy oni mają ludzi za idiotów? Wzmacniacz z nowymi lampami powinien grać tak jak ze starymi (o ile były jeszcze sprawne) lub lepiej. Może te lampy niekoniecznie są dobre ale raczej stawiałbym na uszkodzone podstawki. To jest powszechna przypadłość Marshalli.
Marek
Marek


