12-22-2012, 03:46 PM
(12-22-2012, 03:16 PM)chałturnik napisał(a):(12-21-2012, 05:26 PM)Mateusz napisał(a): to zwykly handlarzykTo obelga ?
Niech mi ktos wytłumaczy jak to jest z tymi handlarzami. Jeden dobry, drugi zły, trzeci Fabian, czwarty sprzedaje prywatne kolekcje, a piąty w ogóle handlarzyk ... pogubiłem się. A taki na przykład Maczos też sie gdzies tutaj łapie ?
Podmioty handlujące instrumentami dzielą się na 2 kategorie (na przykładzie Pana Zbyszka - zbieżność imion przypadkowa / niezamierzona)
Tak więc Pan Zbyszek dziwnym trafem posiada dużą ilość instrumentów muzycznych/wzmacniaczy/kabli/czyinnegogówna i poprzez posiadanie takowych umożliwia, poprzez dobroduszne przeniesienie własności za skromną opłatą pieniężną, zrealizowanie marzeń, pragnień i oczekiwań rzeszy muzyków. Jednym słowem -dobro czyni bo odpowiada żywotnym potrzebom braci muzycznej
Pan Zbigniew natomiast - o ho ho! Kupuje instrumenty, sprzedaje je i - o zgrozo - pomiędzy ceną zakupu i sprzedaży dokłada marżę!!! Czyli że muzyk płaci mu za to, że Pan Zbigniew wogóle raczy mu instrument sprzedać! Jednym słowem - zło czyni bo okrada biednych muzyków!
Tak to mniej więcej wygląda
"Some people like cupcakes better. I for one care less for them!"


