04-03-2013, 01:23 PM
(04-03-2013, 01:11 PM)Basstard napisał(a): 3. Wiesz, może i jestem chujowy, ale np. na Alembicu czy Jazzie brzmię fajnie (w swoim odczuciu)
Nie lubię EMG i już, koniec, kropka.
3. nigdy nie powiedziałem że jesteś chujowy - mam o Twojej muzykalności i basowym skillu zupełnie odmienne od tego zdanie. To bardziej generalne spostrzeżenie na międzynarodowe środowisko basistów i masturbatorów sprzętowych
Ja też niespecjalnie, choć może nie tyle nie lubię co nie pasują mi do tego jak chcę grać i brzmieć. Ale też śmieszy mnie jak czasem ktoś zaczyna wykład że każdy bas na EMG brzmi tak samo, że wtedy nieważne struny, drewno, a nawet postać grającego. A przecież wystarczy porównać choćby właśnie Vegę i Claypoola, czy, patrząc bliżej, Grozę i nie wiem, kogoś innego z forum grającego na basie z EMG. To wszystko tylko narzędzia są, mają być sprawne i pasować do indywidualnych potrzeb i upodobań operatora, i tyle



