06-21-2013, 09:35 PM
Komercyjna wyprawa to będę popijał snickersy cocacolą?
Szczyt szczytem ja bym sobie połaził w różnych warunkach tak o gdzie oczy poniosą. A góry zawsze wywoływały we mnie stany euforyczne. Czy to z bodźców czy z lęku wysokości


