i targasz pianio ze sobą?
herp: "przepraszam, ale wydaje mi się, że jest pan skurwysynem."
skurwysyn "owszem, a o co chodzi?"
herp: "będziemy dusić. kurestwo."
skurwysyn: "jakieś konkretne?"
herp: "przykro mi, ale w tym przypadku chodzi o Pana"
skurwysyn "rozumiem. przepraszam a po co panu to pianino?"
herp: "wożę linki do dusz....aaaaaaaałaaaa kurwa w tył głowy chuju???cegłąałaaaa...."
herp (19xx - 2013)
a mogłeś mieć w zegarku i zrobiłbyś dywersję werbalną pt. "ty pacz samolot!" i znienacka cios z linki do duszenia....
herp: "przepraszam, ale wydaje mi się, że jest pan skurwysynem."
skurwysyn "owszem, a o co chodzi?"
herp: "będziemy dusić. kurestwo."
skurwysyn: "jakieś konkretne?"
herp: "przykro mi, ale w tym przypadku chodzi o Pana"
skurwysyn "rozumiem. przepraszam a po co panu to pianino?"
herp: "wożę linki do dusz....aaaaaaaałaaaa kurwa w tył głowy chuju???cegłąałaaaa...."
herp (19xx - 2013)
a mogłeś mieć w zegarku i zrobiłbyś dywersję werbalną pt. "ty pacz samolot!" i znienacka cios z linki do duszenia....



