10-18-2013, 02:34 PM
(10-18-2013, 11:56 AM)pinio napisał(a):(10-18-2013, 07:09 AM)wtf napisał(a): Nie chce mi się bawić w jakieś podmiany obudowy. Ch wie co to wyjdzie jak to jest fabryczny tani pikap, pewnie zalany tak, że po rozmontowaniu sie spie*doliPrzez drewienko wbij z wyczuciem sztabki głębiej. Struna będzie się obijać tylko o plastik. Pewnie jeszcze bezpieczniej byłoby go zdemontować i wprasować małym imadełĸkiem![]()
Ma tak wystające magnesy, że przy moim sposobie gry (dosyć mocny atak) musi być wbity w dechę do cna pod struną E, żeby nie "strzelać" przy każdym dźwięku.
Kiedyś czytałem gdzieś tu, że to bardzo ryzykowna operacja
Aczkolwiek teraz mogę poeksperymentować już, bo właśnie zakupiłem przetwornik od MECa
Tak czy siak, dzięki serdeczne za pomoc Chopy!


