01-09-2014, 07:58 AM
Mateusz: Mesa Dual Rectifier ma fajny przester, ale Cleany wg. znajomych gitarzystów ciężko nowocześnie grających są kiepskie. Subiektywnie cieplejsze cleany miał Kisel - taka polska kopia mesy (kumpel miał i to i to to szło porównać). Z Engla polecałbym Invadera, ale to jest raczej "czysty i czytelny" przester (na yt są nagrania koncertowe Quqa, nasz gitarowy to ma), dual rectifier jest bardziej lubiany przez gitarzystów z tego co widzę. Tego JCM miał kolega w kombie, też fajnie gadało. Jeżeli nie ustawiasz gitar do strojenia od H, to IMO bardziej Marshall. Jak ktoś będzie chciał do H czy do A, to czytelność Invadera rulez jak dla mnie, chociaż świat wybierze Mesę. Jako że celujesz pod klientów to chyba warto to brać pod uwagę


