01-21-2014, 12:11 PM
(01-21-2014, 12:01 PM)PHANTOM napisał(a):(01-21-2014, 11:57 AM)Basstard napisał(a):(01-21-2014, 11:54 AM)unclefucker napisał(a): Miałem taką 4ke, brzmiała super, nie można było się przyczepić do niczego...ale jednak nie dla mnie był to instrument. Miałem, pogralem i się przekonałem, że bliżej mi do tradycyjnych konstrukcjiZ takich drogich wioseł to sadowsky lepiej mi leżał. Co prawda sprzedałem swojego, bo na 5tkach mało grywam ostatnio, ale ten Grubego czerwoniutki kusiiiii. Dobrze, że nie mam pieniędzy na niego, bo już byłby mój
A ja miałem ją przez kilka dni u siebie. Nawet jeden numer na niej nagrałem na płytęŚwietny bas.
http://allegro.pl/sadowsky-nyc-jazz-v-i3871386748.html
O tym mowa? Faktycznie fajne wioselko, jedynie nie do konca stylistyka mi odpowiada. A skoro ma kosztowac to i ma sie podobac
Nie, o tym: http://bass-driver.blogspot.com/2013/01/...c-win.html



