01-29-2014, 08:14 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-29-2014, 08:16 AM przez Marcin S.)
ja nie znam ani zespołu ani basisty ani oferty Laklanda za bardzo, ale specyficzny sposób w jaki brzmieniu zajmuje chwilę, żeby w pełni że się tak wyrażę rozkwitnąć, mocno skojarzyło mi się z dwoma 32" basami które przez parę dni próbowałem - Squierem Tele coś tam i Rockbasses StarBassem. Aczkolwiek jeśli ten bas jest długi, to przecież nie będę się kłócić z faktami, czasem instrument potrafi zabrzmieć zupełnie inaczej niż by to papierowe specyfikacje konstrukcyjne sugerowały, i zwykle takie właśnie instrumenty są najbardziej interesujące.
edit: poza tym na pewno struny też robią swoje, ja w życiu próbowałem może z 8 modeli strun, wszystkie z nich to roundy w podobnych rozmiarach.
edit: poza tym na pewno struny też robią swoje, ja w życiu próbowałem może z 8 modeli strun, wszystkie z nich to roundy w podobnych rozmiarach.


