03-14-2014, 08:35 AM
wczoraj u mnie był kumpel z goliathem II a ja mam ebsa 4x10..
zupełnie różne paczki.. wydaje mi sie ze ebs był duzo bardziej czysty brzmieniowo.. za to swr miał jakby wiecej basu. EBS duzo głośniejszy ( pewnie goloath III jest juz podobnie głośny co ebs).
powiem tak, do slapu wybrałbym swra, do normalnego grania, bardziej uniwersalny wydawał sie ebs.
zupełnie różne paczki.. wydaje mi sie ze ebs był duzo bardziej czysty brzmieniowo.. za to swr miał jakby wiecej basu. EBS duzo głośniejszy ( pewnie goloath III jest juz podobnie głośny co ebs).
powiem tak, do slapu wybrałbym swra, do normalnego grania, bardziej uniwersalny wydawał sie ebs.


