05-08-2014, 06:43 AM
To chyba kwestia nagrania, ale kawałek nie ma ciosu - nie porywa. Mam wrażenie, że pan od nagrywania strasznie spierdzielił gary, a brzmienie Twojego basu też chyba złośliwie ktoś ustawił
Brak ciosu oznacza (w moim słowniku) brak pewności muzykantów i zespołu jako całości. Czuć, że nie jesteście pewni, czy dacie radę
I jeszcze raz powtarzam - to pewnie kwestia nagrania. To dokończę - jak nie czuć, że sekcja jest pewna i jedzie i napędza, bo całość się rozmywa.
Masz jakieś inne nagrania? Nie koniecznie z tego miejsca
Masz jakieś inne nagrania? Nie koniecznie z tego miejsca
Gram na nerwach.


