06-26-2014, 08:53 AM
(06-26-2014, 05:45 AM)hubertDRI napisał(a): Winny charczenia i pierdzenia znalazł się - mój kochany ampegWystarczyło zastosować metodę znaną ze starych telawizorów lampowych czyli pierdoląć go ręką z góry
Charczenie przeszło jak ręką odjął. Prawdopodobnie któraś z lamp była niedociśnięta.
mnie svt3pro zaczął popierdywać, przerywać na ułamki sekund a potem nagle przestał grać. lutowanie kondensatorów tych największych przestało działać. po przelutowaniu wszystko działa cacy
a.



![[Obrazek: sss6.jpg]](http://silent-scream.pl/sss6.jpg)