(02-23-2015, 11:00 PM)baton napisał(a):(02-23-2015, 08:49 PM)Viking napisał(a): To i ja się podepnę.
Aktualnie chcę zmienić sprzęt na mniejszy/mobilniejszy, żeby ciągać go wszędzie, używać w domu, wskoczyć z headem do kumpa itp.
Mały, lekki head + mobilna, lekka paczka 2x10, 2x12.
Zastosowanie od rockowizny po ciężkie łojenie. Używki afkors. Może być klasy D, Z, X, jedna chwała.
Na razie moje oko zawiesiło się na headzie Gallien-Krueger MB Fusion 500/800 lub coś ze stajni Markbassa, do tego jakaś paczka lekka i mobilna.
Ja właśnie kupiłem Orange Terror Bass 500 + TC Electronic RS212 i jest miazgaPolecam zarówno head jak i paczkę!
jak sie ma ten Orange do Ampega? Z tego co mi się wydawało to niezbyt udany head?
edit: chętnie przeczytałbym wypowiedź Alfika, bo wiadomo, że każdy swoimi gratami jest nieobiektywnie zajarany


