12-13-2015, 12:18 AM
"jeden ze słabszych wzmacniaczy na rynku" to może dużo powiedziane, chyba że doda się "wg basscity.eu". Wielu nie podeszły, ale wielu gigantów na nich gra i grało. Choćby śp Charlie Haden. Widziałem z bliska Lee Sklara grającego (nawet nie wspomnę na jakim basie) z akustycznym kwartetem w niedużej sali przez małego GK, brzmiał rewelacyjnie. To jest w ogóle jakaś piątorzędna kwestia na jakim kto gra wzmacniaczu. Młodzi pisarze nie spuszczają się (chyba, mam nadzieję) nad marką maszyny do pisania na której jakiś klasyk napisał to czy tamto.
Ze swojej strony polecam dvd "Mastering Versatility and Tone" pana Bellera.
Ze swojej strony polecam dvd "Mastering Versatility and Tone" pana Bellera.


