Mój Patriot czwórka kosztuje w okolicy 14 tysięcy złotych.
Po chuj mi to? Ja po prostu zawsze bardzo lubiłem lutnictwo jako takie i pod kątem użytych materiałów, jakości wykonania, estetyki i ergonomii projektu to jest moim zdaniem światowa I liga. Nie miałem w łapie nigdy niczego co by było lepsze pod kątem wykonania. Jak na nim gram to ciągle mam niesamowitą frajdę z tego jak to zajebiście wszystko jest zrobione i eleganckie. Mnie te wszystkie listewki zawsze kręciły, różne rozwiązania konstrukcyjne, małe detaliki itp. itd.
Czy brzmi 3 razy lepiej od Fendera za którego dałem 3 razy mniej? No nichuja nie. Jest wystarczająco inny i charakterystyczny brzmieniowo by mieć praktyczne uzasadnienie, ale generalnie to brzmieniowo jest zbliżony do gitary basowej
Po chuj mi to? Ja po prostu zawsze bardzo lubiłem lutnictwo jako takie i pod kątem użytych materiałów, jakości wykonania, estetyki i ergonomii projektu to jest moim zdaniem światowa I liga. Nie miałem w łapie nigdy niczego co by było lepsze pod kątem wykonania. Jak na nim gram to ciągle mam niesamowitą frajdę z tego jak to zajebiście wszystko jest zrobione i eleganckie. Mnie te wszystkie listewki zawsze kręciły, różne rozwiązania konstrukcyjne, małe detaliki itp. itd.
Czy brzmi 3 razy lepiej od Fendera za którego dałem 3 razy mniej? No nichuja nie. Jest wystarczająco inny i charakterystyczny brzmieniowo by mieć praktyczne uzasadnienie, ale generalnie to brzmieniowo jest zbliżony do gitary basowej



