Przerobiłem większość kompletów powlekanych.
IMO nadają się wyłącznie elixiry nanoweb, resztę można wyjebać do śmieci nie otwierając pudełka. Aurory zdechły mi po 2 dniach, EB po paru godzinach, Dadario podobnie. Czerwone DRy chwilkę dłużej pożyły, ale też krótko. Elixiry na fenderze ostatnio miałem pół roku - dopiero pod koniec kompletnie zdechły. Do tego można na nich spokojnie grać kostką - to już nie te struny co kiedyś z których się powłoka łuszczyła i jakieś włoski wyłaziły.
IMO nadają się wyłącznie elixiry nanoweb, resztę można wyjebać do śmieci nie otwierając pudełka. Aurory zdechły mi po 2 dniach, EB po paru godzinach, Dadario podobnie. Czerwone DRy chwilkę dłużej pożyły, ale też krótko. Elixiry na fenderze ostatnio miałem pół roku - dopiero pod koniec kompletnie zdechły. Do tego można na nich spokojnie grać kostką - to już nie te struny co kiedyś z których się powłoka łuszczyła i jakieś włoski wyłaziły.



