11-09-2010, 09:17 AM
też mnie intrygują te basówki, zwłaszcza kombinacja drewien i potencjalna wymienność pickupów
Wygląda to też całkiem fajnie.
Ale Floyd, skoro grasz na jazzie, to dlaczego nie Squier? Classic Vibe są zajebiste, obmacałem ich już z kilkanaście i naprawdę wszystkie były wygodne i dobrze brzmiące. Dzięki nim, i paru tanim Peaveyom, stałem się fanem stosowania lipy na korpusy basówek o tradycyjnej konstrukcji. One po prostu warczą w dolnym środku, a innym pasmom też nic nie brakuje.
Chyba że chcesz bas zupełnie inny niż Twój "główny". Ale Basstard ma rację - takie coś jak ten LTD łatwiej uszkodzić nieodwracalnie. Poza tym uszkodzenia czysto kosmetyczne lepiej wyglądają na czymś w stylu fendera niż na "butikowym" instrumencie NTB z egzotycznym topem etc.
Ale Floyd, skoro grasz na jazzie, to dlaczego nie Squier? Classic Vibe są zajebiste, obmacałem ich już z kilkanaście i naprawdę wszystkie były wygodne i dobrze brzmiące. Dzięki nim, i paru tanim Peaveyom, stałem się fanem stosowania lipy na korpusy basówek o tradycyjnej konstrukcji. One po prostu warczą w dolnym środku, a innym pasmom też nic nie brakuje.
Chyba że chcesz bas zupełnie inny niż Twój "główny". Ale Basstard ma rację - takie coś jak ten LTD łatwiej uszkodzić nieodwracalnie. Poza tym uszkodzenia czysto kosmetyczne lepiej wyglądają na czymś w stylu fendera niż na "butikowym" instrumencie NTB z egzotycznym topem etc.

