Rozwala mnie podniecanie się WAL-em, w coverach Toola, gdzie używane są efekty. Wystarczy mieć wtedy jeszcze Sansa i 50 % wioseł tak zabrzmi... Dajcie jakąś naprawdę fajną próbkę z WAL-em, gdzie nie jest grane coś Toola.
|
Przykłady zajebistego brzmienia basu
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|